Cud nad Wisłą

Marcin Wolski

350
"Cud nad Wisłą", Wydawnictwo Czerwone i Czarne, 2010
  • Marcin Wolski, "Cud nad Wisłą" – odcinek ostatni

    – Kto to jest? Kandydatka na miss Polonia? – Moja kuzynka. Lilka Piekiełkiewicz. Biedactwo właśnie przyjechało z prowincji i szuka pracy. – Umie coś? – Wszystko, od mycia samochodu biustem po służenie trzem facetom naraz... – Myślałem o...  

    1.02.2011 18:03Komentuj
  • Marcin Wolski, "Cud nad Wisłą" – odcinek trzydziesty czwarty

        * Wśród niewielu innowacji wprowadzonych przez premiera w budynku Urzędu Rady Ministrów było wykrojenie w podziemiach miejsca na niedużą kaplicę. Tradycją się stało rozpoczynanie przez Szwendałę każdego dnia krótką mszą odprawioną przez...  

    31.01.2011 17:01Komentuj
  • Marcin Wolski, "Cud nad Wisłą" – odcinek trzydziesty trzeci

      * W drugiej połowie października życie polityczne znów nabrało przyspieszenia. 18 października w Berlinie ustąpił towarzysz Erich, wieloletni dyktator Niemieckiej Republiki Demokratycznej. Sam nie wiedział, dlaczego to robi. Jeszcze 6 października wydawało mu...  

    28.01.2011 16:54Komentuj
  • Marcin Wolski, "Cud nad Wisłą" – odcinek trzydziesty drugi

        * Przez dwa tygodnie Kamil daremnie oczekiwał na list od Kasi. Zajęty pracą odmawiał zaproszeń na prywatki u Andrzeja, choć wedle ocen wspólnych znajomych robiły się coraz bardziej interesujące, a miejsce studentek ASP zajęły początkujące redaktorki...  

    27.01.2011 17:02Komentuj
  • Marcin Wolski, "Cud nad Wisłą" – odcinek trzydziesty pierwszy

        * Zaczął się październik, a Szwendała nadal zachowywał się jak Sfinks. Nie wspominało się o żadnym przyspieszeniu, chociaż najbliżsi wiedzieli, że coś się szykuje. Na prywatnych spotkaniach premier przyjmował dziwnych ludzi – to przegadał całą noc...  

    26.01.2011 17:22Komentuj
  • Marcin Wolski, "Cud nad Wisłą" – odcinek trzydziesty

      O kłopotach z mężem ekstremistą postanowiła szybko zapomnieć, i zapomniała. Kiedy przyjeżdżał z pielgrzymkami papież, nie włączała telewizora. Przestała się spotykać ze swoimi koleżankami ze szkoły średniej i uniwerku, które popadły w...  

    25.01.2011 17:23Komentuj
  • Marcin Wolski, "Cud nad Wisłą" – odcinek dwudziesty dziewiąty

        V.   Cisza przed burzą   J eśli ktoś spodziewał się, że nazajutrz po powołaniu rządu Szwendały i jego powrocie do kraju z papieskim błogosławieństwem historia ruszy z kopyta, bardzo się pomylił. Owszem, już po tygodniu...  

    24.01.2011 17:45Komentuj
  • Marcin Wolski, "Cud nad Wisłą" – odcinek dwudziesty ósmy

        Kolejką podmiejską pojechał do Falenicy, gdzie znajdowała się kolonia profesorska. Porankiewicz starszy od Barczewskiego ledwie lat dwadzieścia nosił patriarchalną brodę i mówił tubalnym głosem, niekiedy zacinając się, choć owe zacinanie nie miało wiele...  

    22.01.2011 17:30Komentuj
  • Marcin Wolski, "Cud nad Wisłą" – odcinek dwudziesty siódmy

      * Kiedy do południa Kasandra nie dała znaku życia, a jej telefon nie odpowiadał, zdenerwowany Kamil postanowił odwiedzić ją osobiście. Jednak zamiast dziewczyny na progu powitał go Wacław Bogucki. Trochę zmieszany. – Wydawało mi się, że znam swoją...  

    20.01.2011 21:06Komentuj
  • Marcin Wolski, "Cud nad Wisłą" – odcinek dwudziesty szósty

        * Matka przyśniła się Kasandrze dopiero nad ranem z soboty na niedzielę, kiedy ta śniła o pieszczotach w ramionach Kamila. Można powiedzieć, interweniowała w ostatniej chwili. Jej głos brzmiał smutno. – Nie możesz tego zrobić, córeczko....  

    19.01.2011 21:56Komentuj
  • Marcin Wolski, "Cud nad Wisłą" – odcinek dwudziesty piąty

      * Wieczorem również druga części delegacji powróciła do Rzymu. W niedzielę po nabożeństwie na Monte Cassino koncelebrowanym przez prymasa Józefa Kłąba, w którym wzięły udział rzesze polskich emigrantów, w tym również...  

    19.01.2011 15:28Komentuj
  • Marcin Wolski, "Cud nad Wisłą" – odcinek dwudziesty czwarty

    Ojciec Święty postanowił przyjąć premiera Szwendałę w Castel Gandolfo. Chociaż sezon urlopowy właściwie się skończył, w centralnych Włoszech trwało ciągle upalne lato i papież Polak chętnie skorzystał z okazji, by wyrwać się z dusznych murów Watykanu. Spotkanie w...  

    17.01.2011 17:03Komentuj
  • Marcin Wolski, "Cud nad Wisłą" – odcinek dwudziesty trzeci

      IV. Ładowanie akumulatorów             S amolot podskoczył po raz ostatni na nierówności pasa i oderwał się od ziemi. Andrzej Drzymałko przymknął oczy – lubił latać samolotami z wyjątkiem...  

    14.01.2011 17:36Komentuj
  • Marcin Wolski, "Cud nad Wisłą" – odcinek dwudziesty drugi

      * Parę pokojów dalej, w pomieszczeniu zajmowanym przez dział miejski przemówienia słuchał przez radio Kamil. Zastanawiał się, jak przeżywał to jego dziadek. Starszy pan od kilku miesięcy żył w euforii, jakby ubyło mu pięćdziesiąt lat. Teraz na...  

    13.01.2011 17:40Komentuj
  • Marcin Wolski, "Cud nad Wisłą" – odcinek dwudziesty pierwszy

      * – Panie Marszałku, Wysoka Izbo! Rodacy! – zaczął swoje wystąpienie Lew Szwendała. – Przychodzę tu jako zastępca, aby dokończyć przemówienie, które rozpoczął dwa dni temu mój wspaniały przyjaciel, mądry i szlachetny...  

    12.01.2011 17:30Komentuj
  • Marcin Wolski, "Cud nad Wisłą" – odcinek dwudziesty

    * Następny dzień wypełniły żmudne konsultacje z klubami, a następnie spotkanie z prezydentem Karuzelskim. Po generale trudno było poznać emocje, siedział zwykle sztywno, jakby połknął nie jeden, a trzy kije, jednak tego dnia wiele wskazywało, że utracił dotychczasową...  

    11.01.2011 17:38Komentuj
  • Marcin Wolski, "Cud nad Wisłą" – odcinek dziewiętnasty

    Po pół godzinie skupienia wykluł mu się plan. Pożegnał się z Pullem i kazał Mietkowi wieźć się na Żoliborz, gdzie zamierzał wpaść z niezapowiedzianą wizytą do braci Indykiewiczów. Chłopaki, którzy w dzieciństwie na planie filmowym ukradli księżyc,...  

    10.01.2011 17:44Komentuj
  • Marcin Wolski, "Cud nad Wisłą" – odcinek osiemnasty

        * Kiedy wyszedł z redakcji, było jeszcze dość wcześnie, postanowił więc wpaść do Andrzeja Felgiewicza, którego starzy mieli piękne mieszkanie w pobliżu Łazienek. Mieszkanie, od czasu kiedy jego starzy się rozwiedli, a towarzysz Felgiewicz senior...  

    7.01.2011 16:08Komentuj
  • Marcin Wolski, "Cud nad Wisłą" – odcinek siedemnasty

      * Kiedy pożegnawszy Kasię, Barczewski znalazł się wreszcie w dawnym przedszkolu na Mokotowie mieszczącym redakcję „Ekspresu Wyborczego”, wrzało tam jak w ulu. Zespół powstały w drodze pospolitego ruszenia był młody i nadzwyczaj pluralistyczny, choć z...  

    5.01.2011 17:40Komentuj
  • Marcin Wolski, "Cud nad Wisłą" – odcinek szesnasty

    Zaśmiali się i wyszli. Szwendała purpurowy z gniewu wyjrzał za nimi. Błyskawicznie rozpoznał w młodym aktywiście byłego ministra sportu Aleksandra Goryczkę. „Gdzie zdążyli się tak skumplować? Przecież towarzysz Goryczko nie należał raczej do Czerwonego...  

    4.01.2011 17:11Komentuj

O mnie

image
image
image

Ostatnie notki

Aktywne dyskusje

Piszę w lubczasopismach

Archiwum postów

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Moje tagi